Jak widać, POWRÓCIŁAM!!!
Bardzo Was przepraszam za tą przerwę, ale szkoła nie dawała mi spokoju.
Jak teraz widać, mamy dużo tematów do omówienia :>. Dwa (a może pięć???) miesiące temu było 50 wyświetleń. A teraz - MAGIC - 123!!! Ostatnio, poza ilością wyświetleń, zmienił się również mój nick - GreninjaPokemon ---> ArifazLPSTV !.
Jak widać, dzisiaj rozpoczęła się już przerwa świąteczna!!!
Because I'm happy!!
Spodziewajcie się jeszcze w grudniu jakichś świątecznych czy sylwestrowych postów ;3!
A TERAZ WYCZEKIWANA...
Druga część specialu "Mallow i tragedia pana Lubbiego"!!!
Mallow i tragedia pana Lubbiego
Mallow i tragedia pana Lubbiego
Mallow zdziwiła się - nieczęsto spotyka się tu Pet Shopy z płonącymi domami!!! Właściwie, to kotka nigdy nie widziała płonącego domu. No, może czasem w telewizji, ale to tylko świecący ekran!
Shorthairka pobiegła za panem Lubbim. W biegu obliczyła, ile potencjalnych godzin jej nie będzie, wyszły jej dwie, razy sześćdziesiąt, aby przeliczyć na minuty - sto dwadzieścia, teraz to mnożyć przez sto, wychodzi dwanaście tysięcy, plus zadawanie się z nieznajomym, jakiś tysiąc, to będzie trzynaście tysięcy minut kary, podzielić przez sześćdziesiąt, bo tyle minut trwa godzin
a - kotka nie mogła obliczyć. Sprawdziła na kalkulatorze - wyszło jej 216,666666667. To znaczy, że będzie miała dwieście szesnaście godzin kary? Ile to dób? Wyszło 9,027777778. Czyli ok. 10 dni szlabanu. "Dużo" - pomyślała kotka. Jednak już nie było rady. Tylko trochę przyspieszyła i westchnęła.
a - kotka nie mogła obliczyć. Sprawdziła na kalkulatorze - wyszło jej 216,666666667. To znaczy, że będzie miała dwieście szesnaście godzin kary? Ile to dób? Wyszło 9,027777778. Czyli ok. 10 dni szlabanu. "Dużo" - pomyślała kotka. Jednak już nie było rady. Tylko trochę przyspieszyła i westchnęła.
"To tutaj?" - zdziwiła się kotka. Przed nią stał pan Lubbi, a przed panem Lubbim - piękny, wypełniony po dachówki spokojem apartament. Ale taki dla jednej rodziny. Williams rozejrzał się nerwowo. Już miał zobaczyć Mallow, kiedy kotka w wyniku stresu wskoczyła w dziurę w ziemi. Pan Lubbi z ulgą (nie zauważył kotki) wszedł do domu. Mallow zdążyła już zacisnąć oczy, kiedy nagle...
BUM!!!
- dziura zatrzasnęła się z głuchym hukiem. Mallow otworzyła oczy. Okazało się, że wskoczyła do pułapki, która automatycznie zamknęła ją stalową pokrywą!
C.D.N.
Pozdrawiam,
~~Wasza Ari
<3
PS - Chyba jednak nie zdążę zrobić tych świątecznych postów ;<
PPS - Kolejna część jak zdobędziecie 200 X3
PS - Chyba jednak nie zdążę zrobić tych świątecznych postów ;<
PPS - Kolejna część jak zdobędziecie 200 X3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz